GRZECHY GŁÓWNE

Musimy sami zdecydować z iloma grzechami możemy żyć.

Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus a dzieci z Saturna?

Lubię być w centrum uwagi ale nie znoszę centrów handlowych. Ludzie odbijają się od siebie, są zagubieni jak krążące atomy wokół jadra. O właśnie! Jądra! Centra handlowe mają jedną zaletę. Ogromna liczba kobiet. Nie mówię o nastolatkach bo ich wszędzie jest pełno. Mówię o kobietach powyżej 35 roku życia. Pochłonięte przez monotonie codzienności. MILFy z pensją z korporacji, ustami z botoksu, ciuchami z drogich butików.

Stoimy w kolejce w Saturnie. Ja, młode małżeństwo z dzieckiem i koszykiem wyładowanym po same brzegi. Zaraz za nimi Ona. Idealny biurowy kostium, rajstopy, szpilki z czerwoną podeszwą. 

Trzyma blister, w nim cztery baterie AA. Każdy samiec w promieniu kilku metrów oczami wyobraźni widzi zastosowanie tych czterech paluszków. Nagle podbiega do niej dzieciak. Przygląda się jej uważnie, po czym pogardliwym tonem mówi do swoich rodziców: „Mamo, tato, zobaczcie ta pani kupuje tylko baterie a my mamy cały wózek!”.  

Była zakłopotana. Rzuciłem jej spojrzenie pełne zrozumienia. Zaczekałem na nią przy kasie. Na parkingu podziemnym zapaliliśmy papierosa. Porozmawialiśmy. Powiedziała, że weekendy jest wolna, w ciągu tygodnia dużo pracuje. Wymieniliśmy się wizytówkami. 

Baterie były do pilota. Jej wibrator ma wbudowany akumulator. 

 

Nie zakochuj się na kolacji

Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego kolacja z kobietą tak dobrze na Ciebie wpływa? To nie dlatego, że sprawiasz jej przyjemność. To nie dlatego, że zabrałeś ją w inne miejsce. To nie dlatego, że pokonałeś z nią drogę dłuższą niż klatka schodowa-łóżko-łazienka.

To zaspokojenie Twoich, czysto egoistycznych potrzeb.

Spacer. Ładna okolica. Fajna knajpa, jeszcze fajniejsze kelnerki – jeśli są ładne to zawsze je podrywam. Wiem co chcę zjeść a i tak pytam o radę. Wciągam je w niewinny flirt na oczach kobiety, z którą właśnie siedzę przy stoliku. Moja partnerka robi się zazdrosna. Kelnerka zabiega o moją uwagę jeszcze bardziej. Dwie kobiety zaczynają o Ciebie walczyć a powiedziałeś tylko kilka niewinnych zdań na temat karty dań. Łatwe i przyjemne, prawda?

Dostaliśmy jedzenie. Rozmawiamy. Wszystko jest smaczne, wygląda świetnie. Podczas jedzenia wydziela się serotonina – hormon szczęścia. Masz wrażenie, że Twoja dziewczyna jest jeszcze piękniejsza. Dostrzegasz blask w jej oczach. Ona ma ochotę nie tylko na to co na stole ale też na to co jest pod. Czujesz jej stopy na swoich udach.

Euforia, zauroczenie, może miłość… Nie zakochuj się na kolacji. To tylko Twoje pieprzone męskie ego jest właśnie łechtane. Zwierzęce instynkty zaspokajane są przez wołowinę podlewaną alkoholem.

Rozmawiacie dalej, mija kolejna godzina. Kelnerka donosi alkohol i ładnie się do Ciebie uśmiecha. Wie, że dostanie napiwek, teraz szuka już tylko wrażeń, bo najlepsze rzeczy w życiu są za darmo.

Pamiętaj, to nie jest czas na deklaracje i planowanie życia.
Nie w knajpie.
Nie dziś.
Za dużo pokus.
Chodźmy do łózka.

© 2014 GRZECHY GŁÓWNE

Theme by Anders NorenUp ↑